Zaznacz stronę

Idealny jadłospis na Święta Bożego Narodzenia to taki, który nie zatrzyma Cię w kuchni na cały ich czas dając zaledwie małe przerwy na spożycie tego, co tak długo przygotowałaś.  

Czas nieubłaganie ucieka, dlatego zadbaj żeby wykorzystać go w pełni efektywnie. Napisałam już, jak stworzyć super hiper idealny harmonogram przygotowań do Świąt Bożego Narodzenia, więc jeżeli jeszcze nie masz swojej idealnej listy rzeczy do zrobienia przed godziną zero, wróć koniecznie do tego tekstu. Teraz zajmiemy się planowaniem idealnego jadłospisu na święta.

Idealne menu na święta

Idealne menu składa się z samych smacznych dań, które lubią Twoi najbliżsi, a ich przygotowanie nie zajmuje zbyt wiele czasu oraz można je zrobić wcześniej. Jeżeli wydaje Ci się, że nie masz pomysłu na takie dania, to może poniższy tekst Cię zainspiruje do ich wymyślenia.

Wymarzony świąteczny stół

Zobacz oczami wyobraźni jakie potrawy leżą na idealnym wigilijnym stole. W ten sam sposób wyobraź sobie kolejne posiłki w święta. Zapisz swoje wyobrażenia w postaci jadłospisu na te dni. Jeżeli kolację Wigilijną spędzasz poza domem, zastanów się (a najlepiej zapytaj gospodynię) co możesz przygotować.

Różnorodność dań

Pierwszy szkic menu już napisany, więc spójrz teraz krytycznym okiem na ten jadłospis. Czy dania nie są za ciężkie, za tłuste, czy znajduje się w nim coś lekkiego dla ukojenie żołądka? Czy każdy na stole znajdzie coś dla siebie? Pamiętaj o daniach dla dzieci, które niezbyt chętnie zajmą się rybą z ośćmi, za to małe galaretki mogą dostarczyć im dużo radości. Daj również sowim najbliższym możliwość współtworzenia jadłospisu, może są jakieś potrawy, które muszą pojawić się na stole? U nas przez kilka dni bez opamiętania je się barszcz z uszkami, dlatego tej potrawy zawsze przygotowuję najwięcej.

Nie eksperymentom!

Nawet jeżeli lubisz próbować nowych potraw, to w święta nie eksperymentuj. Nie chciałabyś w ostatniej chwili przygotowywać innego dania, bo gęś się spaliła. Postaw na proste potrawy, których przygotowanie nie sprawia Ci trudności. Jeżeli mimo wszystko chcesz dodać coś nowego, to eksperymentuj z produktami, których masz w nadmiarze np. zamiast zwykłego ryżu, możesz poddać risotto na winie. Nawet gdy się nie uda, to ugotowanie zwykłego ryżu zajmie tylko 20 minut.

Przygotowywanie potraw na raty

Nie zwlekaj do ostatniej chwili z przygotowywaniem świątecznych dań. Wiele z nich możesz zrobić wcześniej i zamrozić (np. pierogi i kruche ciasto), ugotować i wstawić do lodówki (bigos), upiec i szczelnie zamknąć (pierniki). Ciast również nie musisz piec w samą wigilię, możesz zrobić to dzień wcześniej. Niech w Twoim jadłospisie będzie jak najwięcej dań, które przygotujesz przed świętami,  przy tym planowaniu weź oczywiście pod uwagę pojemność lodówki i zamrażalnika.

Nie samym jedzeniem żyje człowiek

Pamiętaj o napojach. Zapewne jesteś w stanie oszacować ile napoi wypijecie przez te kilka dnia. Warto zrobić zapas już teraz, żeby nie stać w długich kolejkach tuż przed samymi świętami. Jeżeli planujesz przygotować korzenne soki i grzane wino, pamiętaj o zakupie odpowiednich przypraw.

Rozplanuj harmonogram przygotowania jedzenie

Po dopracowaniu swojego idealnego menu, wpisz do harmonogramu świątecznych przygotowań kiedy wykonasz dany etap konkretnej potrawy oraz ile czasu to zajmie. Nie zostawiaj tego przypadkowi. Zaplanuj również trochę czasu na wspólne gotowanie. Podobnie jak z porządkami, nie bądź egoistką i nie ciesz się sama magią świątecznych przygotowań.

Idealny jadłospis zmienia się w idealną listę zakupów

Idealny jadłospis już jest gotowy, więc przeanalizuj każdą potrawę pod względem składników, które potrzebujesz do jego wykonania. Zapisz każdy składnik (nawet jeżeli wydaje Ci się, że masz go w nadmiarze) wraz z potrzebną gramaturą. Tak sporządzoną listę porównaj z zawartością szafek, jeżeli masz wystarczająco dużo danego produktu, to wykreślasz go z listy.  Teraz tylko przepisujesz listę na czysto i idealna lista zakupów gotowa.

Idealne zakupy

Podczas zakupów trzymaj się tylko listy zakupów. Nie daj się ponieść emocjom i zbytniej pewności siebie, że jesteś w stanie przygotować jeszcze kilka dodatkowych dań. Skup się tylko na tym co bez emocji udało Ci się zaplanować. Opanowując emocje podczas zakupów oszczędzisz nie tylko pieniądze, ale i nerwy, które później stracisz podczas gonitwy w przygotowaniu nadprogramowych dań, a po świętach wyrzucając zmarnowane nieprzejedzone dania.

  ‏

Lepiej mniej niż więcej potraw i przygotowań, za to lepiej więcej niż mniej miłego czasu spędzonego z najbliższymi, bo czy naprawdę Twoja rodzina do szczęścia potrzebuje na wigilijnym stole 12 dań?